EDUKACJA MEDYCYNY CHIŃSKIEJ DR. T. BŁASZCZYK - Coronawirus

 

Drodzy Przyjaciele i studenci naszych kursów z medycyny chińskiej i z dziedzin pokrewnych,

zgodnie z zarządzeniami Rządu Polskiego o zakazie zgromadzeń ludności powyżej 50 osób, podejmujemy decyzję, aby nasze kursy z medycyny chińskiej i z dziedzin pokrewnych (np. Uprawa ziół chińskich) odwołać na następny cały miesiąc. Chociaż na tych kursach jest mniej studentów niż 50 osób, to jednak teoretycznie mogą one stanowić pewne ryzyko dla słuchaczy i dla mnie.  Każdy z tych odwołanych kursów odbędzie się w terminie późniejszym.

Odwołane zostają następujące kursy:

- kurs akupunktury C(S)KA w Warszawie z dnia 21 marca i przeniesiony na 25.4. 2020,

- V kurs z Uprawy ziół w Warszawie z dnia 28. Marca 2020, nowy termin jeszcze nieustalony,

- Kurs z diagnostyki Chińskiej (Chińska Anamneza) z dnia 28. marca, nowy termin jeszcze nie 

  ustalony.

Regularne kursy z medycyny chińskiej w Warszawie (kurs W-wa II) oraz kolejny kurs z diagnostyki chińskiej z pulsu pozostają nienaruszone.

Wszystkie dokonane wpłaty przechodzą na następne terminy. Jeżeli chodzi o miejsca wykładowe, to może dojść do pewnych zmian, o których Państwa w odpowiednim czasie poinformujemy.

Wszystkie aktualne zmiany terminów proszę obserwować na mojej stronie: www.drtadeuszblaszczyk.pl

Nie ulegają zmianie:

- zasady przyjmowania chorych jak również 

- telemedycyna chińska.

Telemedycyna chińska polega na tym, że po opisaniu dolegliwości, dosłaniu zdjęć języka jak również dosłaniu badań dodatkowych lekarz ustala syndrom i przepisuje odpowiednią recepturę zawierającą zioła chińskie. Oprócz tego chory uzyskuje dokładne wskazówki dietetyczne, jak również interpretację wyników badań laboratoryjnych i ewentualne leczenie zachodnie. To wszystko bez widzenia chorego i to tylko za 120 zł! 

Dla dokładnego przystąpienia do porady telemedycznej proszę wejść na moją stronę internetową www.drtadeuszblaszczyk.pl. Tam znajdziecie Państwo wszystkie potrzebne dane.   

Wczoraj dopiero dotarły do mnie z Chin (ChRL): 

- opisy przypadków infekcji Coronawirus z Wu Han, 

- obrazy języków i 

- zestawy najczęściej podawanych ziół w chińskich mieszankach ziołowych, stosowanych w tym mieście w leczeniu infekcji Coronawirusem.

Syndromy chińskie tej wirusowej choroby są dobrze znane u nas – są to: 

- chińskie syndromy gorącego śluzu, 

- wilgotnego gorąca, 

- gorąca z osłabienia Yin, a przede wszystkim 

- obrazy masywnego toksycznego gorąca, często w kombinacji z zastojem Xue. 

Obrazy tych syndromów widzimy i leczymy skutecznie na co dzień w Polsce u chorych w innych infekcjach wirusowych, ale częściej w bakteryjnych.

W mieszankach można rozpoznać dobrze znane nam zioła chińskie z grupy VII Leków ochładzających i usuwających toksyczne gorąco, z grupy VIII Leków ochładzających gorąco z osłabienia Yin, z grupy XIV Leków usuwających zastoje Xue, z grupy XVII i XVIII Leków usuwających i transformujących śluz oraz z leków wzmacniających Xue, Qi , Yang i Yin, czyli można zauważyć jak ważne są to grupy leków w leczeniu tak ciężkich schorzeń infekcyjnych, z którymi cały świat medyczny ma takie problemy. 

W tekstach medycznych pojawiają się zioła do stosowania profilaktycznego jak, korzeń czarnego atraktyloda, owoc forsycji zwisającej oraz korzeń saposznikowii. 

Również w doniesieniach terapeutycznych znaleźć można korzystne stosowanie dodatkowo akupunktury. 

Często powtarza się zastosowanie punktów Pm12 (Feng Men), Pm13 (Fei Shu), Pm20 (Pi Shu), Jg4 (He Gu), Ż36 (Zu San Li), Jg11 (Qu Chi), P5 (Chi Ze) i punkt Śl6 (San Yin Jiao).

W ChRL powszechnie stosuje się w leczeniu infekcji Coronawirusa kompletną medycynę chińską, włącznie z dietą chińską zgodnie z chińskimi syndromami, a nie jak u nas z teorią 5 przemian!

Ta pandemia ma jedną pozytywną stronę, że może świat pozaazjatycki zrozumie, że integracyjna, kliniczna, chińska medycyna jest nieodzownym elementem w procesie leczenia ludności świata, a szczególnie ludzi starszych i schorowanych. Na każdym kursie tracę głos tłumacząc rolę walki między Zhen Qi (Qi odpornościowym człowieka) a Xie Qi (czynnikiem chorobotwórczym). Kiedy nie tylko wiek chorego powoduje to, że często ta walka kończy się na korzyść Xie Qi, ale również nieprzemyślane podanie niektórych leków zachodnich  prowadzić może do osłabienia odporności. 

We wszystkich doniesieniach medialnych nie spotyka się, oprócz suplementów i witaminy C, ani jednego słowa o Zhen Qi i Xie Qi oraz o sposobach jego leczenia ziołami chińskimi. 

Dopiero teraz można zobaczyć jak ważna byłą, podjęta przeze mnie rok temu, inicjatywa produkcji najważniejszych ziół chińskich w Polsce. 

To nie jest żadne hobby-zajęcie, a bardzo ważny element w ratowaniu życia ludzkiego. Tak to trzeba po prostu nazwać – produkcja ziół to jest ratowanie życia ludzkiego. Kiedy powszechne metody leczenia zawiodą wówczas należy skorzystać z ziół. Bez ziół chińskich nie będziemy w stanie sprostać wymaganiom czasu. A przecież to jest takie proste, tylko trzeba ludziom pokazać po co są zioła i jak się je produkuje. Resztę zrobi za nas natura. 

Czasami myślę jak surowo będzie nas oceniać ludność przyszłej Polski, kiedy dowiedzą się, że lekarz ogólny, który nauczył się uprawiać zioła chińskie z nadzieją wprowadzenia ich do regularnej uprawy w swojej ojczyźnie, nie jest w stanie szybko i skutecznie wprowadzić tej wiedzy w rzeczywistość. Tylko dzięki szefowi Telewizji Niezależnej (NTV) panu Zagórskiemu udało mi się zdobyć 30 zapaleńców do produkcji ziół chińskich. 

Oprócz leczenia ciężko chorych i nauczania medycyny chińskiej muszę kształcić chętnych do uprawy ziół chińskich. W tym celu napisałem pierwszy w świecie zachodnim podręcznik o tej uprawie. Ja nie robię tego dla siebie. Ja robię to dla ludzi w Polsce, w Europie. Tak ważna sprawa i tak prosta, sprawia tyle trudności. Jeżdżę na wieś, proszę biednych rolników, aby wysiali moje nasiona i zebrali surowiec. Te 200-300 złotych za surowiec, które dostali ode mnie  na rok nie nastawia ich zachęcająco do dalszej produkcji. Rozumiem to. Ale ja muszę mieć nasiona dla następnych, bo inaczej nic nie zrobimy. 

Przecież to jest zadanie dla ministerstwa Rolnictwa lub Edukacji. A tu jeszcze jeden prezent: Ministerstwo Edukacji odmawia mi już od ponad 2 lat zwolnienia moich kursów z VAT. Przecież ja kształcę ludzi do zawodu terapeuty lub rolnika. Mam wykształcenie, którego nikt inny nie ma w Polsce! Ja kształcę ludzi, którzy będą później leczyć chorych lub uprawiać zioła. Dlaczego nie zwalnia się mnie z Vat za kursy, kiedy wokół organizatorzy podobnych kursów o mniejszym znaczeniu, zakresie wiedzy i poziomie edukacji nie płacą VAT.  

Ponieważ w Polsce nie ma mieszkań, zmuszony jestem do mieszkania w lesie, wśród dębów i sosen. Muszę mieszkać w willach i pałacykach o czynszu 9 000 zł. Innych budynków z kawałkiem ziemi nie ma! Przynajmniej na stare lata pomieszkam w pałacu.   

Na teraz wystarczy. 

Zawsze mówię moim studentom medycyny chińskiej - jeżeli pójdziesz drogą medycyny chińskej, to Twoje życie dla Ciebie będzie jedną wielką przygodą. Nie zauważysz jak się zestarzejesz. Będziesz zawsze zdrowy i nigdy nie będziesz się bał Coronar-wirusa. 

Z pozdrowieniami i z prośbą o wsparcie

Dr Tadeusz Błaszczyk