tmc topNiezwykłe tempo rozwoju techniki, ale również postępujące niszczenie środowiska naturalnego powoduje zachwianie równowagi Yin/Yang w otaczającym nas świecie. Zmiany te mają bezpośredni wpływ na istoty żyjące – człowieka, zwierzęta i rośliny. Człowiek żyje dzięki przyjmowaniu Qi z powietrza i pożywienia. Przez to podlega on wpływom zaburzeń równowagi Yin/Yang jego bezpośredniego otoczenia. Te zaburzenia równowagi przyjmują w jego organizmie postać syndromów chorobowych, często nieznanych medycynie zachodniej.

Z rozwojem technicznym związane jest bezpośrednio pewne przesunięcie centralnej roli człowieka. Staje się on powoli podmiotem tego rozwoju, podporządkowanym prawom ekonomii, które nie zawsze idą w tym samym kierunku, co prawa natury. Wszystko to powoduje zaburzenia przepływu Qi i powstawanie nierównowagi Yin/Yang, co w medycynie chińskiej nazywa się chorobą. Nierzadko dochodzi do osłabienia psychiki, czyli Shen, prowadzącego do utraty jasności celów w życiu, do frustracji i rezygnacji.

Medycyna chińska jest medyczną wiedzą empiryczną opartą na doświadczeniu pokoleń jednych z najlepszych lekarzy świata, na przestrzeni ponad 2000 lat. Lekarze chińscy, dzięki językowi chińskiemu i niezwykłej dokładności obserwacji zmian chorobowych człowieka, zapisywali skrzętnie swoje obserwacje, przekazując je w ten sposób następnym pokoleniom.tmc bottom

W ostatnich czasach dochodzi do przyjmowania wiedzy medycyny zachodniej, tłumaczenia zjawisk fizjologicznych i patologicznych w oparciu o teoretyczne podstawy medycyny chińskiej. Takie pojęcia, jak np. zastój Xue (czytaj: Siue), odnajduje swoje wytłumaczenie w zaburzeniach lepkości krwi i zmian naczyniowych, czyli w oparciu o najnowsze badania cytochemiczne. Farmakognozja ziół chińskich coraz częściej potwierdza ich praktyczne zastosowanie w oparciu o doświadczenie.

Celem współczesnej medycyny chińskiej jest jej integracja z medycyną zachodnią. Niestety ten proces rozwoju odbywa się tylko w jednym kierunku. Medycyna zachodnia zajęta jest obecnie budowaniem standardów leczenia, które mogłyby ograniczyć eksplozję kosztów i utrzymanie solidarnościowego (społecznego) charakteru leczenia, czyli inaczej mówiąc – opłacalności. Nie dostrzega się, albo nie chce się dostrzegać, niezwykle oszczędnego sposobu leczenia w TMCh.